Ucząc się języków obcych warto wykorzystać kilka przydatnych wskazówek i tricków. W nauce czegokolwiek potrzebny jest spokój i cierpliwość, nie inaczej jest z językami obcymi. Dlatego nie ma co się frustrować pierwszymi wpadkami, nie od razu Rzym zbudowano. Po drugie, należy się skupić na konkretnej odmianie języka – w przypadku angielskiego będzie to amerykański, brytyjski, australijski, etc. Nie uczmy się wszystkich odmian na raz, bo wyjdzie z tego bezład i bałagan. Wszystko zależy od tego, do czego będzie nam potrzebny ten język, jeśli do wyjazdu zagranicznego na przykład do Stanów, wiadomo, że powinniśmy się skoncentrować na opanowaniu amerykańskiego słownictwa i akcentu, by nie doprowadzić do sytuacji, że nikt nas w docelowym kraju nie zrozumie. Wykorzystujmy skojarzenia, mapy myśli, kolorowe karteczki, torby z nadrukiem lub mazaki, wszystko, co tylko pomaga nam sprawniej się uczyć nowych zwrotów. Starajmy się oglądać filmy bez lektora, a jeśli to możliwe – także bez napisów, by poznać prawidłową wymowę słów. A ponad to – ćwiczmy, ćwiczmy i jeszcze raz ćwiczmy, w końcu praktyka czyni mistrza.